Jako dzieciak, a później nastolatka byłam prawdziwym weteranem kolonii. Z większości mam dobre wspomnienia, ale nigdy nie sądziłam , że na jednej z nich nauczę się czegoś tak przydatnego. A mowa tu o języku migowym.
środa, 19 lipca 2017
poniedziałek, 17 lipca 2017
5 pomysłów na wykorzystanie kartonowych pudełek
Dzisiaj zapraszam Was na post zbiorczy o pudłach! Jak wszystkie wiemy, na lekcjach angielskiego znajdują zastosowanie przedmioty, o jakich się filozofom nie śniło (swoją drogą, jaki był najdziwniejszy rekwizyt na Waszych lekcjach? :)) Jednym z najwdzięczniejszych chyba "odpadków" są kartonowe pudła. Zobaczcie co da się z nich zrobić!
środa, 12 lipca 2017
Ciastkowe bingo
Cześć!
Zgodnie z obietnicą, dziś przychodzę do Was z kontynuacją słodkiego wpisu. Jeśli podobnie jak ja lubicie bingo, zapraszam! Być może wykorzystacie motyw słodyczy by osłodzić gorycz uczniów po wakacjach :D
Zgodnie z obietnicą, dziś przychodzę do Was z kontynuacją słodkiego wpisu. Jeśli podobnie jak ja lubicie bingo, zapraszam! Być może wykorzystacie motyw słodyczy by osłodzić gorycz uczniów po wakacjach :D
poniedziałek, 10 lipca 2017
Najsłodszy wpis na blogu, czyli słodycze w obrazkach
Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam taką frajdę tworząc wpis! Mam świadomość, że słownictwo związane ze słodkościami może nie wpisuje się w konwencję "podstawowego", ale trzeba przecież mieć coś z życia, nie? Zapraszam więc :)
środa, 5 lipca 2017
Kalejdoskop: zwierzęta
Przedstawiam Wam dzisiaj zabawę skierowaną przede wszystkim do młodszych uczniów. Polega ona na wiernym odwzorowaniu kształtu zaprezentowanego przez nauczyciela lub innego ucznia. Nauczyciel układa z obrazków dowolny kształt, oczywiście należy pamiętać żeby na początku nie był ona zbyt skomplikowany: myślę, że 3-4 obrazki w zupełności wystarczą. Przy pierwszych próbach możemy sobie też darować element czasowy, bo dobranie słowa do odpowiedniego obrazka będzie wystarczająco trudne.
piątek, 26 maja 2017
I dare you... - zabawa na przedwakacyjną lekcję
Doświadczenie pokazało, że moi uczniowie mają w stosunku do ostatniej lekcji duże oczekiwania. Raczej nie sprawdzi się tu kompilacja gier i zabaw z całego roku, bo oni pragną czegoś nowego. Najlepiej angażującego ruchowo i...no przecież trzeba jeszcze gdzieś wpleść angielski :) Oto jak wybrnęłam w tym roku:
piątek, 19 maja 2017
Jak nie zatonąć w morzu materiałów?
Wiecie o czym pomyślałam, kiedy siadłam do tego wpisu? O bajce Fraglesi (Fraggles Rock), która leciała na dobranockę jakieś 100 lat temu. Oprócz tytułowych bohaterów, w bajce występowała góra śmieci - Marjory the Trash Heap (po polsku ... Wiedźma Ple Ple :D ), która była bardzo mądra i zawsze służyła radą. Wtedy wydawało mi się to bardzo zabawne. Dzisiaj - mniej. Bo widzicie, była ona zabawna na ekranie, ale nigdy nie chciałam z nią mieszkać- z wielka górą "mądrych", nauczycielskich materiałów, których nie wiem czy jeszcze kiedyś użyję. Za każdym razem kiedy układałam lekcję, przychodziłam na konsultację do mojej góry mądrości. Zamiast inspiracji zwykle znajdowałam frustrację, a po pomoc szłam do...Internetu. Tam wszystko było uporządkowane. Zamiast więc korzystać z tego miałam drukowałam kolejne materiały, a Marjory rosła w siłę. Dzisiaj stertę rupieci zastąpiło niewielkie pudełko. Jeśli też rozpaczliwe potrzebujesz generalnych porządków - zapraszam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)






