Cześć!
Wiecie jakie materiały do nauki lubię najbardziej? Uniwersalne. Takie, których nie trzeba wymieniać co lekcję, a dobrze zabezpieczone mogą nam służyć przez dłuższy czas, niezależnie od tego jaki temat akurat realizujemy. Jednym z takich pomysłów jest gra Collect the letters. Możemy w nią zagrać niezależnie od wieku uczniów i ich stopnia zaawansowania. Jedynym ograniczeniem jest liczebność - w większych grupach raczej się nie nada, bo może okazać się zbyt monotonna.
Do gry potrzebujemy jedynie kostki, pionków i planszy, którą znajdziecie poniżej. Wspólnie określamy listę słówek, które będziemy próbowali ułożyć. Raczej nie jest to problemem, zwykle są to po prostu nowe słówka z działu. Np. przy temacie Nature były to słówka:
cliffs
woods
island
field
sea
beach
mountain
valley
hill
waterfall
lake
river
Jako dodatkowe utrudnienie, zapisałyśmy je po polsku, a ułożyć należało po angielsku. Ułożenie któregokolwiek z nich było warte 1 punkt. Jak grać?
Stajemy pionkami przed literą A. Rzucamy kostką. Przypuśćmy, że wypadło 4. To znaczy, że musimy stanąć na czwartej literze alfabetu, czyli D. To oznacza, że "mamy" D. Teraz możemy postąpić na 2 sposoby, w zależności ile mamy czasu i chęci. Jeśli dużo - jednokrotne stanięcia na D daje nam jedną taką literkę. Jeśli w wyrazie są 2 D - będziemy musieli stanąć na nim jeszcze raz żeby ułożyć wyraz. Prostszą wersją jest przyjęcie, że jeśli raz stanę na D mam tą literę "odblokowaną" do końca gry. Jeśli dojdziemy do konca alfabetu wracamy na początek lub idziemy spowrotem.
Oczywiście, na kartce zapisujemy wszystkie litery, które zgromadziliśmy. Możemy grać na czas, np. komu uda się ułożyć więcej słówek z 10 minut albo kto pierwszy ułoży 3 słowa - jest dużo możliwości, trzeba znaleźć tą, która najlepiej u nas działa :)
Co prawda - jak widać - planszę rysowałam sama i design jest dość lipny, ale uważam, że warto spróbować i przekonać się, co gra ma do zaoferowania. Skorzystacie?



